Kolejna gwiazda Hollywood postanowiła spróbować swoich sił w branży kosmetycznej! Tym razem do grona celebrytek rozwijających własne marki beauty dołącza Jennifer Lawrence, która zapowiedziała premierę mes° beauty. Aktorka postawiła na produkty do włosów, których formuły mają wykorzystywać potencjał biotechnologii.
Kilka dni temu na swoim niedawno powstałym profilu na Instagramie Jennifer Lawrence opublikowała serię zdjęć przedstawiających jej fryzury z różnych etapów kariery. Była to nieoficjalna zapowiedź i sugestia nadchodzącego projektu związanego z włosami, która jest szczególnie trafna, biorąc pod uwagę liczne metamorfozy, jakie aktorka przechodziła na potrzeby filmowych ról.
mes° beauty ma opierać się na koncepcji “biodesigned haircare”, czyli pielęgnacji włosów wykorzystującej osiągnięcia biotechnologii. Marka zapowiada nowe spojrzenie na codzienną troskę o włosy, choć szczegóły dotyczące działania formuł i zastosowanych składników nie zostały jeszcze ujawnione. W projekcie bierze udział firma biotechnologiczna Arcaea, specjalizująca się w opracowywaniu innowacyjnych rozwiązań dla branży beauty. Jej działalność koncentruje się na wykorzystywaniu osiągnięć biologii do opracowywania innowacyjnych składników kosmetycznych. Zamiast tradycyjnych metod pozyskiwania surowców, Arcaea sięga po rozwiązania takie jak fermentacja, inżynieria biologiczna czy sekwencjonowanie DNA, które otwierają nowe możliwości w tworzeniu formuł pielęgnacyjnych.
Co ciekawe, potencjał firmy został zauważony przez gigantów branży beauty już ponad 4 lata temu. Arcaea rozpoczynała jako start-up, który pozyskał 78 milionów dolarów finansowania w rundzie inwestycyjnej, w której uczestniczyły między innymi Chanel, Olaplex i Givaudan, szwajcarska firma będąca największym producentem substancji zapachowych na świecie. Współpraca z Jennifer Lawrence zapowiada się bardzo obiecująco i może oznaczać coś więcej, niż wyłącznie kolejny celebrycki debiut kosmetyczny.
Oficjalna premiera mes° beauty została zaplanowana na 27 października. Na ten moment nie ujawniono jeszcze pełnej oferty produktów, formuł ani ich cen, jednak na stronie internetowej marki można już zapisać się na powiadomienia o starcie sprzedaży.
Jak myślicie, czy Jennifer Lawrence uda się wyróżnić na coraz bardziej konkurencyjnym rynku celebryckich marek beauty?
Źródło: mes beauty/Instagram @mesbeauty