Milk Makeup wraca do jednej ze swoich najbardziej rozpoznawalnych kategorii i tym razem nie chodzi wyłącznie o nowe odcienie. Marka całkowicie odświeżyła swoje kultowe sztyfty, zmieniając ich formuły, opakowania i sposób aplikacji. Nowa odsłona ma być bardziej kremowa, łatwiejsza w blendowaniu i jeszcze wygodniejsza w codziennym makijażu.
Co zmieniło się w kultowych sztyftach Milk Sticks?
Odświeżone formuły mają bardziej kremową konsystencję, dzięki której produkty łatwiej rozprowadzać, budować i łączyć ze sobą. Milk Makeup wyszło naprzeciw swoim klientom, ponieważ wiele osób podkreślało trudność w pracy z pierwotną formułę z uwagi na jej suchość. Tegoroczna wersja ma być nie tylko przyjazna dla użytkowników, nawet tych początkującym, ale dodatkowo dołączyła do grona kosmetyków łączących makijaż z pielęgnacją. Marka wzbogaciła ją o kwas hialuronowy i ceramidy, deklarując do 8 godzin komfortowego noszenia. Zmienił się także sam wygląd sztyftów. Płaska końcówka została zastąpiona zaokrąglonym kształtem, który ma ułatwiać bardziej precyzyjną aplikację i konturowanie.
Jedną z ciekawszych zmian jest również większa ilość produktu, zwłaszcza w dobie “downsizingu”, czyli zmniejszania gramatury pomimo rosnących cen. Nowe sztyfty mają 8 g zamiast dotychczasowych 6 g, a ich cena to niezmiennie 145 zł. Zmianie uległy także opakowania i odświeżona szata graficzna z dodatkiem oznaczeń, które mają ułatwić szybkie odnalezienie odpowiedniego odcienia w kosmetyczce.
Odświeżona gama obejmuje kilka znanych i lubianych produktów: sztyft do ust i policzków Lip + Cheek, kremowy bronzer Matte Bronzer, Quick Sculpt do konturowania i rozświetlacz High Light. Dołącza do nich również nowość, Lip + Cheek Blur, czyli nowa wersja bestsellera o bardziej miękkim efekcie optycznego wygładzenia i satynowym wykończeniu. Łącznie nowa generacja Milk Sticks obejmuje 32 odcienie, podczas gdy poprzednia zawierała ich 24. Produkty są już dostępne w polskich perfumeriach Sephora, razem z dodatkową pozycją w gamie marki, czyli hybrydą konturówki i pomadki do ust Line + Fill.
Mieliście styczność z którąś z wersji sztyftów od Milk Makeup?
Źródło: Milk Makeup/Instagram @milkmakeup