Długo czekałam na produkt drogeryjny, który zastąpi mi Dewy Set z ABH i w końcu się doczekałam! Dewy It możecie dorwać w znacznie lepszej cenie, a jakość nie różni się zbytnio od Dewy Setu. Po pierwszym użyciu wiedziałam, że się polubimy ponieważ ma świetny atomizer, który jest jak mgiełka, nie “wypluwa” za dużo produktu i otula skórę. Spray spełnia swoje zadanie, czyli nawilża i przedłuża trwałość makijażu - dla mnie jest to niezwykle istotne. Od mgiełek utrwalających oczekuję maksymalnego nawilżenia i scalenia ze sobą wszystkich pudrowych produktów, a jeśli dodatkowo przedłuża trwałość to dla mnie strzał w 10. Opakowanie przykuwa uwagę, jest bardzo estetyczne. Jest to podłużna przezroczystą buteleczka, dzięki której możemy kontrolować zużycie produktu. Spray ściąga pudrowy efekt sprawiając, że cera wygląda na świeżą i promienną. Skóra po nim nie jest ściągnięta, tylko wygląda na ładnie nawilżoną. Po jego użyciu makijaż pozostaje na swoim miejscu praktycznie przez cały dzień. Dodatkowy plus to 100% wegańska formuła oraz brak parabenów i silikonów. Dostaniecie ją w większości drogerii Rossmann w cenie około 45 zł.