Recenzje
Alantan Maść na skórę
Redakcja
9.0
Użytkownicy
9.3
(112)
Kupią ponownie
96%
Alantan poznałam dzięki mojej pani kosmetolog, która polecała mi go jako produkt do nawilżania ust po ich powiększeniu. Od tamtej pory używam go do ust, na rany oraz często stosuję na powieki aby natłuścić skórę. Czasem również przeciągam maść na rzęsy, co daje efekt mokrych rzęs, jak po użyciu wazeliny.
Alantan ma postać maści do stosowania miejscowego. Lek zawiera substancję czynną alantoinę, która działa osłaniająco na skórę. Alantoina ma za zadanie poprawić jej nawilżenie oraz wspomagać leczenie ran przez pobudzanie wzrostu nowej tkanki. Bardzo lubię konsystencję tej maści. Jej podłożem nie jest wazelina, jak w większości tego typu produktów. Świetnie się wchłania, zostawia tłustą okluzję która daje boski efekt, nawet na konturówkę do ust. Używam jej na dzień i na noc. Jak dla mnie działa dużo lepiej niż drogie maski do ust, bo dzięki niej są równie nawilżone i napięte. Gdy używam jej solo, wygląda jakbym miała na ustach bezbarwny błyszczyk. Dodatkowo bardzo dobrze radzi sobie z podrażnieniami skóry, takimi jak zaczerwienienie czy pieczenie. Maść Alantan stosuję także zawsze po zabiegach takich jak laserowe usuwaniu tatuażu, działa ona wtedy jak opatrunek łagodzący. Produkt znajduje się w aluminiowej tubie - dosyć dużej ale poręcznej. Nie żałuję sobie ilości tego produktu, a mimo to jest bardzo wydajny. Maść dostaniecie w pojemności 30 g w większość aptek w cenie około 10 zł.
Zalety:
Łagodzi i koi podrażnienia
Świetnie nawilża usta
Niweluje pieczenie i zaczerwienienie skóry
Przyjemna do stosowania w ciągu dnia
Wydajność
Wady:
Dosyć duże opakowanie
Sprawdź
Recenzje
(-)