Dewy Set od Anastasii Beverly Hills to mgiełka, która wykańcza makijaż dając efekt promiennej i nawilżonej cery. Można ją używać do przygotowania twarzy pod makijaż, po nałożeniu pielęgnacji; po skończonym make-upie lub w jego trakcie, oraz w ciągu dnia dla odświeżenia skóry.
Osobiście uwielbiam Dewy Set, ale moim zdaniem nie jest to typowy utrwalacz, tylko produkt pokroju kultowego spray Prep + Prime Fix+ marki Mac Cosmetics, którego zadaniem jest scalenie makijażu przez zdjęcie pudrowości i odświeżenie twarzy. Nie przedłuża diametralnie trwałości make-upu, ale zdecydowanie poprawia jego wygląd. Najczęściej używam go przed przypudrowaniem, po nałożeniu wszystkich produktów na mokro i na sam koniec, przez co cera ma piękny, zdrowy blask. Pomimo dużej ilości kosmetyków tego typu na rynku jeszcze nie spotkałam się z żadną inną mgiełką, która zostawia taki efekt glow na skórze.
Opakowanie sprayu jest pokryte złotym brokatem, ale sam produkt nie zawiera żadnych drobinek. Atomizer rozpyla przyjemną mgiełkę o delikatnym, kokosowo-waniliowym zapachu. Dla pewności najlepiej wstrząsnąć produktem przed użyciem, aby uniknąć większych kropli na twarzy. Spray od ABH występuje w wersji 100 ml i wersji podróżnej 30 ml. Dostępny jest w perfumeriach Douglas, Sephora, Notino, Lyko, Bangerhead i Lookfantastic. Za pojemność 100 ml zapłacimy w granicach 120-185 zł, a za pojemność podróżną 30 ml 55-89 zł.
•
efekt świetlistej, nawilżonej skóry
•
przyjemny, wakacyjny zapach
•
odświeża skórę w ciągu dnia
•
często do kupienia w promocyjnej cenie
•
nie sprawdzi się u osób, które oczekują znacznego przedłużenia trwałości makijażu
•
wysoka cena w porównaniu do innych mgiełek do twarzy dostępnych na rynku