Suchy szampon marki Batiste to kultowy produkt do przedłużenia trwałości fryzury.
Przetestowałam różne spraye i proszki tego typu z różnych półek cenowych i marka Batiste oferuje zdecydowanie najlepszy stosunek jakości do ceny. Spraye tego typu zazwyczaj weryfikuję w pierwszej kolejności pod kątem wizualnego odświeżania włosów, a następnie po tym, czy nie podrażniają skóry głowy.
Nie jest to produkt do regularnego stosowania, sama staram się używać go jak najrzadziej żeby uniknąć przesuszania skalpu, ale w sytuacjach awaryjnych sprawdza się świetnie. Dodaje objętości włosom, które im bardziej wymagają mycia, tym bardziej są płaskie, a przy tym nie odznacza się na ciemniejszych włosach. Suchy szampon Batiste najbardziej służy mi używany rano, kiedy wiem, że będę myć włosy tego samego dnia wieczorem, lub najpóźniej następnego dnia. W przeciwnym wypadku powraca uczucie nieświeżości, dlatego według mnie dwa dni to maksymalny czas po zastosowaniu suchego szamponu przed myciem. Po wyczesaniu nie jest wyczuwalny pod palcami jak inne produkty tego typu.