Lip Maximizer z Diora był pierwszym błyszczykiem powiększającym, z jakim miałam do czynienia i choć już go nie używam, to mam do niego duży sentyment. Miałam go w klasycznym, pierwszym odcieniu 001 Pink, ale aktualnie gama kolorystyczna powiększyła się do kilkunastu opcji do wyboru. W swoim składzie zawiera kwas hialuronowy i olejek wiśniowy, które mają za zadanie nawilżać usta. W przypadku tego produktu działanie powiększające jest bardzo subtelne, a efekt pieczenia delikatny, bez intensywnego, bolesnego szczypania, tak jak przy innych tego typu błyszczykach. Dodatkowo pozostawia na ustach piękny, soczysty blask. Jego trwałość oceniam na standardową, chociaż uczucie gładkości i nawilżenia jest wyczuwalne dość długo. Minusem Lip Maximizera jest jego cena, ale gdybym miała zdecydować się na zakup któregoś z produktów do ust z Diora, to wybór padłby właśnie na niego.