Recenzje
Dior Backstage Rosy Glow Blush Róż do policzków
Redakcja
7.4
Użytkownicy
7.4
(224)
Kupią ponownie
58%
Produkt, który dopasowywuje się do skóry? Ofc! Dior Rosy Glow nie dość, że to robi, to dodatkowo wygląda totalnie cukierkowo i uroczo. Zrobiło się o nim głośno 3 lata temu przez plotkę, że to ulubiony róż Kylie Jenner. Pomimo zaprzeczeń jej makijażysty, ludzie i tak zwariowali na jego punkcie, a po przetestowaniu na sobie zrozumiałam skąd ten zachwyt.
Byłby to róż idealny, gdyby nie jego cena i dość sucha formuła jak na mój gust. Opakowanie jest totalnie girly, wygląda pięknie w kosmetyczce czy na toaletce. Jest bardzo wydajny, uważam, że nawet przy codziennym stosowaniu starczy na wiele wiele miesięcy. Produkt czasami wchodzi na promocje, więc uważam, że warto wtedy na niego polować. Czy są jego inne zamienniki? Jasne, że tak, chociaż jeszcze nie znalazłam drugiego produktu, który aż tak dopasowywuje się do karnacji. Jest to zasługa mineralnej formuły, która wymaga użycia pędzla, bo inaczej jest ledwo widoczny na skórze. Pigmentacja jest nasycona a zarazem delikatna, a efekt na twarzy możemy budować i ciężko zrobić sobie nim krzywdę. Nie ściera nam podkładu. Oprócz słynnego odcienia 001 Pink jest dostępny w 8 innych kolorach. Róż Rosy Glow to produkt kultowy, jedyny w swoim rodzaju. Jest też idealnym pomysłem na prezent, ponieważ jest dość uniwersalny i uważam, że spodobałby się w większości osób.
Zalety:
Piękne opakowanie
Wydajność
Dopasowuje się do karnacji oraz podkładu
Wielofunkcyjność
Wady:
Cena
Sprawdź
Recenzje
(-)