Recenzje
Drunk Elephant Amino Rain™ Glasswater Serum do twarzy
Redakcja
2.9
Użytkownicy
10.0
(2)
Kupią ponownie
100%
Nawilżające serum do twarzy z dodatkiem sfermentowanych aminokwasów, które mają zwiększyć nawilżenie skóry i zapewnić efekt promiennej, rozświetlonej cery.
Oceniam go na podstawie miniaturki, którą testowałam i niestety w żaden sposób nie zachęciła mnie do zakupu pełnowymiarowej wersji. Pokładałam w nim duże nadzieje z uwagi na dobre opinie w sieci, według których mogłoby to być idealne serum pod makijaż, zapewniające efekt nieziemskiego glow. Po nałożeniu produktu nieco zaniemówiłam, ale w negatywnym sensie. Serum ma tak intensywny i nieprzyjemny zapach, że początkowo myślałam, że trafiłam na wadliwą partię. Po zagłębieniu się w jego recenzje odkryłam, że na szczęście nie jestem jedyna, chociaż ku mojemu zaskoczeniu, większość osób nie wspomina nic na temat zapachu, więc możliwe, że nie jest aż tak wyczuwalny dla każdego. Ciężko mi go do czegoś porównać bez używania kolokwializmów, a najbardziej trafne i bardzo obrazowe określenia, jakie znalazłam online, to “ścierki do mycia podłogi" i "palona guma połączona z zepsutym mlekiem”. Możliwe, że to kwestia naturalnego aromatu zawartych w nim składników, jednak dla mnie jest to nie do przejścia. Jestem dość wrażliwa na tego typu zapachy w kosmetykach, zwłaszcza tak nieprzyjemne, bo to od razu budzi we mnie obawę, że produkt w jakiś sposób może mi zaszkodzić.
Pomijając kwestie sensoryczne, sama formuła i działanie też pozostawia wiele do życzenia. Producent zapewnia efekt glass skin dzięki “systemowi stymulacji światłem”, czyli zwykłym brokatowym drobinkom mika. Po rozprowadzeniu serum skóra rzeczywiście wygląda zdrowo i promiennie, jednak produkt w cenie 245 zł za zaledwie 30 ml powinien utrwalać ten efekt na dłużej, zamiast do momentu demakijażu i zmycia drobinek ze skóry. Konsystencja serum jest dość treściwa, przez co niestety może przyczyniać się do rozwarstwiania pozostałych etapów pielęgnacji. Zrolowane połączenie serum i kremu sprawiło, że nie odważyłam się przetestować go pod makijaż, bo efekt mógłby być jeszcze gorszy.
Podsumowując, to mało przyjemny i drogi koszmarek, który mocno mnie rozczarował, bo do tej pory miałam same dobre doświadczenia z innymi produktami Drunk Elephant.
Zalety:
Efekt chwilowego rozświetlenia cery
Ładne opakowanie
Wady:
Intensywny, nieprzyjemny zapach
Obiecane rozświetlenie to wyłącznie kwestia zawartych w nim drobinek
Roluje się na twarzy
Cena
✍🏻 kaminskaleks
Sprawdź
Recenzje
(-)