D-Bronzi z Drunk Elephant to produkt, który swego czasu zawładnął całym TikTokiem. Są to brązujące kropelki w płynie, które mają zapewniać efekt skóry muśniętej słońcem. Ich formuła została wzbogacona o olejki i witaminę F, przez co mają wspierać barierę ochronną skóry i chronić ją przed zanieczyszczeniami ze środowiska.
Nie są to kropelki samoopalające i w trakcie demakijażu całkowicie się zmywają, bez zabarwienia skóry. Można stosować je na kilka sposobów i tak też było w moim przypadku. Używałam ich po wymieszaniu z wybranym kremem na całą twarz lub solo po wcześniejszym nawilżeniu cery gdy byłam bardziej opalona, a także punktowo w wybranych miejscach, gdzie zwykle aplikuję bronzer.
Wykończenie kropelek nieco przypomina słynną bazę od Charlotte Tilbury lub jej zamienniki, ale z samym efektem ocieplenia i rozświetlenia skóry, a konsystencja jest bardziej płynna i oleista niż rozświetlające bazy. Moim zdaniem jest to ciekawy gadżet, ale nie odmienił mojej pielęgnacji. Czasami miałam wrażenie, że bardzo szybko znikał z twarzy, przez co używanie go pod makijaż, tak jak robili to niektórzy na TikToku, wydawało mi się bezsensownym marnowaniem produktu.
•
Efekt opalonej, zdrowo rozświetlonej cery
•
Ochrona przed zanieczyszczeniami ze środowiska
•
Twarde opakowanie, z którego ciężko wydobyć produkt w całości