Ten eyeliner to hit i wydaje mi się, że większość osób to potwierdzi. Ma ultra precyzyjną końcówkę, którą możemy narysować zarówno najcieńsze, jak i graficzne kreski. Moim zdaniem jest to produkt do zadań specjalnych, w dodatku w bardzo niskiej cenie. Ostatnio miałam okazję go używać w brązowej wersji i również jest świetna, chociaż ja nadal jestem team black. Ogromnym plusem produktu jest jego dostępność oraz cena, dostaniecie go za około 15 zł w większości drogerii online i stacjonarnie. Można spokojnie porównać go do eyelinerów z wyższej półki cenowej. Czarny kolor jest naprawdę intensywny, nie rozmazuje się podczas dnia, a nawet jeśli, to spokojnie można go dokładać, ponieważ nie tworzy skorupy na powiece. Nadaje się również do wewnętrznego kącika oka w celu przedłużenia kreski, nie rozmazuje się nawet w tak trudnym i wymagającym miejscu. Dla mnie ten produkt to strzał w dziesiątkę i każdy powinien go mieć w swojej kosmetyczce.