Muszę przyznać z ręką na sercu, że konturówka z Everybody okazała się być jedną z najlepszych, jakie kiedykolwiek używałam, zwłaszcza w tym przedziale cenowym, bo kosztuje zaledwie 19,99 zł. Niedawno miałam okazję przetestować jedną z najpopularniejszych kredek tego roku, jaką jest Fenty Beauty Trace’d Out i uważam, że nowość z Everybody jest jej godnym, o ile nie lepszym zamiennikiem, w dodatku za ¼ ceny.
Formuła konturówki jest bardzo kremowa i komfortowa w trakcie noszenia. Sprawdza się zarówno do wyrysowania kształtu ust, jak i do wypełnienia ich w środku, po czym zastyga na wiele godzin. Podczas pierwszego używania zszokowała mnie jej trwałość, bo wytrzymała praktycznie cały dzień picia, jedzenia i rozmów i mimo wszystko podczas wieczornego demakijażu obrys ust był ciągle widoczny, co rzadko mi się zdarza.
Gama odcieni jest niewielka, bo zawiera jedynie 3 kolory, ale są one na tyle uniwersalne, że pasują do różnych typów urody oraz wielu odcieni pomadek czy błyszczyków. Moim zdecydowanym faworytem jest odcień 03 Pink Nude, który jest idealnie zgaszonym różem. Jeśli miałabym się doszukiwać jakiegoś minusa, to byłaby to dostępność, bo można je kupić wyłącznie online.
•
Odcień 03 to idealny, chłodny róż
•
Dostępność wyłącznie online
✍🏻 kaminskaleks
Produkt współtworzony przez Aleksandrę Sosfę z Bloosh