Hejka dziewczyny dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić olejkiem do demakijażu który stosuje codziennie. Kilka lat temu przerzuciłam się na olejki do demakijażu, co było totalnym game changerem jeżeli chodzi o stan mojej skóry. Moja cera z reguły ma tendencję do przesuszania się, dlatego tym bardziej używanie płynów mineralnych pogarszało jej stan. Olejek od FaceBoom cudownie i szybko rozpuszcza makijaż na naszej twarzy pozostawiając ją niesamowicie miękką i nawilżoną, przez co jest wręcz stworzony do łagodnego oczyszczania cery odwodnionej i suchej. Dodatkowo przecudownie pachnie i jest niezwykle wydajny. Mała polecajka ode mnie - po jego nałożeniu lubię wykorzystać go do delikatnego masażu kamieniem gua sha.