Serum na przebarwienia z Garniera to mój ulubieniec ostatnich miesięcy i zużyłam już kilka jego opakowań. Stosuję go codziennie rano i wieczorem i widzę świetne efekty. Raz na jakiś czas zmagam się z wypryskami hormonalnymi, po których zostają plamki. Bardzo zależało mi na na znalezieniu produktu, który zredukuje te przebarwienia i sprawi, że moja buzia będzie pięknie jednolita. Serum w swoim składzie zawiera witaminę C, niacynamid i kwas salicylowy, które redukują przebarwienia i wyrównują koloryt, zapewniając efekt gładkiej, ujednoliconej cery, pełnej zdrowego blasku. Nakładam go na oczyszczoną skórę przed kremem nawilżającym i super się z nim komponuje. Nie roluje się i nie pozostawia efektu ściągnięcia.