Jeśli miałabym mieć jedne waniliowe gourmandowe perfumy, byłoby to właśnie Bianco Latte. Kupiłam je w ciemno 1,5 roku temu i na początku trochę się przestraszyłam - otwarcie było przytłaczające, wręcz nieładne, drażniące, ale mam wrażenie, że po roku maceracji we flakonie to otwarcie bardzo złagodniało. Trwałość i projekcja 12/10. Zawsze jak przechodzę mając na sobie te perfumy, ktoś mówi "coś tu ładnie pachnie wanilią", jestem to ja 💁♀️ Sam zapach typowo waniliowy z nutką karmelu, slodki, ale slodycz ta jest przełamana piżmem. Kremowość jest, ale na mnie te perfumy bynajmniej nie wybrzmiewają mlecznie. Ogólnie bardzo polecam!! a jedną gwiazdkę odejmuję za to drażniące otwarcie tuż po zakupie