Spray utrwalający makijaż nawet do 16h! Jego głównym zadaniem jest scementowanie makijażu, tak, aby pozostał w swojej pierwotnej i nienaruszonej formie przez cały dzień. Oprócz klasycznego efektu utrwalenia, formuła produktu ma kontrolować ilość wydzielanego sebum w ciągu dnia i zniwelowanie widoczności porów oraz wyświecania skóry.
Jeśli chodzi o jego faktycznie działanie to ładnie utrwala makijaż i zdecydowanie spowalnia wyświecanie się cery, natomiast nie mam pewności co do składanych obietnic, że jest to aż do 16 godzin. Zapach mgiełki to kwestia subiektywna, bo dzieli użytkowników na dwie grupy: dla jednych jest bezzapachowa, a dla drugich ma nieprzyjemny, nachalny aromat, który sprawia, że jej stosowanie nie jest zbyt komfortowe.
Spray jest dostępny w dużej butelce oraz w formie miniaturki, natomiast jego największym minusem jest atomizer, który działa bardzo zmiennie. Raz piękne rozprowadza lekką mgiełkę, która równomiernie osiada na twarzy, a raz „pluje” dużymi kroplami, tworząc widoczne plamy na buzi. Niestety równie łatwo jest zepsuć jego opakowanie, które po jednym upadku może na amen zepsuć atomizer.
•
Spowalnia wyświecanie się cery
•
Dostępny w wersji pełnowymiarowej i miniaturowej
•
Nieprecyzyjny atomizer może robić plamy na twarzy
•
Opakowanie, które łatwo uszkodzić przy upadku