Ten produkt zyskał swoją popularność parę lat temu, jako magiczny płyn podbijający konsystencję pomady do brwi czy cieni i błyszczących pigmentów. Jego wielofunkcyjna formuła pozwala na mieszanie go z innymi kosmetykami, co nie tylko podkreśla ich pigmentację, ale również czyni je wodoodpornymi. Duraline jest zamknięty w niewielką buteleczkę z pipetką. Dawkowanie kropelek jest precyzyjne, co sprawie że nic się nie marnuje. Jego kolor jest bezbarwny, a formuła jest lejąca i trwała. Duraline używałam w celu podbicia intensywności pomady do brwi. Zazwyczaj sięgałam po niego kiedy po paru miesiącach moja pomada wysychała w opakowaniu i już nie współpracowała ze mną tak, jakbym tego chciała. Wystarczy nałożyć zaledwie 2/3 krople, aby nasz wybrany kosmetyk był dosłownie jak nowy. Dla mnie to produkt innowacyjny i niepodrabialny, nie znalazłam żadnego lepszego zamiennika na rynku. Kupicie go w każdym sklepie Inglota oraz w niektórych drogeriach, zarówno stacjonarnie jak i online.