Maybelline New York Fit Me! Matte + Poreless Powder to puder matujący do twarzy dający efekt filtra na buzi. Jest to zdecydowanie najlepiej wygładzający produkt spośród tych drogeryjnych – przetestowałam ich dziesiątki, a jeszcze żaden z nich nie dawał takiego finiszu przy tak atrakcyjnej cenie. Jest to kosmetyk do wykończenia makijażu i daje najlepszy efekt, kiedy delikatnie wprasowuję go w skórę przy użyciu puszka do pudru na sam koniec malowania. Nie używam go na całą twarz, bo stosowany w nadmiernej ilości może dawać efekt matowej maski, dlatego skupiam się na strefie pod oczami a na reszcie twarzy jedynie czasami strategicznie nakładam go w miejscach, w którym moja cera może się przetłuszczać. Unikam pracy z pędzlem, bo wówczas nie daje aż tak spektakularnego efektu wygładzenia. Jego wykończenie jest matowe, ale posiadaczkom skóry tłustej polecam najpierw użycie niewielkiej ilości sypkiego pudru matującego, dla lepszego ugruntowania makijażu. Zużyłam już pięć opakowań Fit Me! i jeśli kiedykolwiek okaże się, że ma być wycofany, na pewno zrobię sobie zapasy, bo to niezbędnik w mojej kosmetyczce i nie wyobrażam sobie makijażu bez niego.