Recenzje
Maybelline New York Lash Sensational Firework Mascara Tusz do rzęs
Redakcja
8.0
Użytkownicy
8.6
(133)
Kupią ponownie
86%
Jest to nowość w mojej kosmetyczce, testuję ją od niedawna i śmiało mogę stwierdzić, że zostanie w niej na dłużej. Jeśli chodzi o tusze do rzęs, to raczej bywam wybredna. Moje rzęsy są ciężkie, dlatego zawsze szukam mascar z lekką formułą, które dodatkowo ich nie obciążą. Często bywa tak, że po użyciu zalotki moje rzęsy opadają od nadmiaru tuszu. Z tym na szczęście tak nie mam. Tusz wydłuża i idealnie rozczesuje rzęsy (nawet te najmniejsze), a dodatkowo dba o nie, ponieważ jego formuła wzbogacona jest o witaminę B5. Cieszę się, że na rynku jest coraz więcej „pielęgnacyjnych” mascar, które dbają o rzęsy, ponieważ na co dzień bardzo często zapomina się o ich pielęgnacji. Dzięki temu produktowi mamy 2w1, jednocześnie podkreślone i odżywione rzęsy.
Szczoteczka tuszu Firework jest elastyczna, posiada włoski różnej długości (inspiracją były fajerwerki, stąd też ta nazwa!). Dzięki tym włoskom możemy wyciągnąć z rzęs maksimum objętości, ponieważ tak jak wspominałam - docierają one nawet do tych najkrótszych rzęs. Grafika produktu jest ciekawa, na pewno wyróżnia się na tle innych. Kolor mascary jest intensywnie czarny - ja osobiście jestem fanką mocno ciemnych tuszy. Aplikacja produktu jest przyjemna, na szczoteczkę nabiera się idealna ilość produktu, dzięki czemu nie musimy ściągać jej nadmiaru na szyjce butelki. Nie zauważyłam osypywania się ani rozmazywania podczas dnia. Produkt będę testować dalej, póki co nie znalazłam żadnych jego minusów. Oprócz wersji klasycznej, tusz jest również dostępny w wersji wodoodpornej. Dostaniemy je w większości drogerii stacjonarnych i online.
Zalety:
Wydłużenie
Intensywna czerń
Dociera nawet do najkrótszych rzęs
Produkt zawiera w sobie składniki pielęgnujące
Nie osypuje się podczas dnia
Wady:
Brak
Sprawdź
Recenzje
(-)