Przede wszystkim jest to jeden z nielicznych zapachów do włosów, który nie jest na bazie alkoholu, a w dodatku zawiera substancje nawilżające. Produkt zamknięty jest w szklanej klasycznej buteleczce. Kolor roztworu jest lekko żółtawy, przypominający nektar. Jego najważniejszą funkcją jest zapach, a jest on obłędny. Opisałabym go jako bardzo luksusowy, nie duszący i też nieoczywisty. Jako pierwsza wyczuwalna jest brzoskwinia, świeża, zerwana prosto z krzaczka, następnie wanilia a za nią nuty koniaku. Cała kompozycja powoduje, że ich aromat jest słodki, ale świeży. Nie jest pudrowy. Uważam, że jest to zapach unisexowy, więc śmiało, możesz namówić chłopaka na ten zakup…
Wzbogacone są ekstraktem z aloesu, olejkiem arachidowym oraz witaminami A i E, które dbają o nawilżenie i blask włosów. Dzięki zawartości olejków zapach utrzymuje się na włosach dłużej. Oprócz włosów, oczywiście możemy stosować je również na ciało!