Moim niedawnym odkryciem jest błyszczyk od PAESE z serii cotton delight, który w swoim składzie ma olej z nasion bawełny. Jak obiecuje producent, obecność oleju ma zapewniać nam nawilżenie oraz odżywienie ust. Jestem w stanie zgodzić się w 100% z tym stwierdzeniem. Błyszczyk nie tylko nadaje piękny, beżowo- różowy kolor ale sprawia również, że moje usta z tendencją do wysychania czują się w nim bardzo komfortowo. Ma kremową konsystencję i nie lepi się. Numerek 03 totalnie przypadł mi do gustu pod względem kolorystycznym, idealnie nadaje się jako solo produkt do ust nadając im piękny odcień i optycznie powiększając. Ma mocny, charakterystyczny zapach, który dla mnie jest plusem natomiast wiem, że zwolennikom kosmetyków bezzapachowych może on przeszkadzać.