Trochę tak, trochę nie
Od kilku lat jestem wielką fanką hydrolatów/mgiełek, czyli produktów, które można zastosować zamiast toniku, jak i samodzielnie, do odświeżenia twarzy w ciągu dnia.
Nawilżająco-łagodząca esencja w mgiełce już samym składem aspiruje do czegoś więcej, do tej esencji właśnie. Zawiera m.in. olej z pestek czarnej porzeczki, ekstrakty z kiwi, papai, maliny, brzoskwini, jabłka, ogórka i truskawki, a także wodę morską. Jest na bogato, to bardziej kosmetyk pielęgnacyjny niż tylko tonizujący.
Produkt Paese zamknięty jest w butelce z matowego szkła, ma dobrze działający atomizer, a sam płyn jest koloru białego.
Esencja ma kilka zadań do spełnienia, począwszy od nawilżenia, złagodzenia zaczerwienień, redukcję przebarwień aż po działanie przeciwzmarszczkowe. Dużo jak na tego typu kosmetyk. Mgiełki można używać do stonizowania skóry przed nałożeniem serum bądź kremu lub do odświeżenia cery. Od razu spoiler, w tej drugiej roli nie wypada najlepiej.
Essence Mist rozpylona w rozsądnej ilości dość szybko wysycha na skórze zostawiając niestety wyczuwalną, klejącą warstwę. Jako posiadaczka cery tłustej jestem szczególnie wyczulona na takie niedogodności. Mimo wszystko ten aspekt nie ma większego znaczenia, gdy mgiełkę stosujemy pod pozostałe kosmetyki pielęgnacyjne. Gorzej z odświeżaniem buźki w ciągu dnia, uczucie lepkości nie należy do moich ulubionych, unikałam więc takiego zastosowania. Za winowajcę można uznać zapewne obecny w składzie olej. Miał on działać przeciwzmarszczkowo, tymczasem obciążył konsystencję, która chyba powinna być ciut lżejsza. Z drugiej strony, może cery suche docenią bardziej treściwą formułę?
Ze wszystkich obietnic umieszczonych na opakowaniu potwierdzam nawilżenie i łagodzenie drobnych podrażnień. Nie zauważyłam natomiast korzystnych zmian, jeśli chodzi o zmarszczki czy przebarwienia, a zbliżam się do dna buteleczki. Jak wspomniałam, esencja może być opcją do rozważenia dla cer suchych, dla mojej przetłuszczającej się była umiarkowanie komfortowa w użyciu. Niemniej jednak doceniam bardzo dobry skład i chęci, aby z mgiełki uczynić coś bardziej wartościowego.
Zdjęcia recenzentki
ZALETY:
Bardzo dobry, bogaty skład
Nawilża
Łagodzi niewielkie podrażnienia
WADY:
Zostawia lepką warstwę na skórze
Nie wszystkie obietnice zostały spełnione