Hit zeszłego lata! Sama po licznych pozytywnych opiniach skusiłam się jego na zakup i opinie nie kłamały, ten produkt jest innowacyjny! Takiej formuły na rynku jeszcze nie było, przypomina ona połączenie produktu w pudrze o lekko kremowej konsystencji. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to najpiękniejszy rozświetlacz jaki miałam kiedykolwiek w życiu. Nadaje skórze szklany połysk, jednocześnie zapewniając naturalny i trwały blask. Formuła jest lekka, wodoodporna, idealnie wtapia się w skórę. Kolory w tej gamie są wręcz idealne - każdy wybierze odpowiedni odcień dla siebie. Ja w swojej kolekcji posiadam odcień Exhilerate - szampański, neutralny, bez żadnych żółci, bardzo uniwersalny. Wystarczy niewielka ilość, by uzyskać piękny efekt na skórze. Przy nałożeniu drugiej warstwy powstaje efekt tafli na skórze. Rozświetlacz nie posiada drobinek, co dla mnie jest na plus.
Ogromną wadą tego produktu jest to, że jest bardzo, ale to bardzo delikatny! Mi niestety po kilku razach użytkowania pękł i nie udało mi się go odratować, co przytrafia się większości jego posiadaczy.